Kronika stoczni
Początki obecnej Stoczni Wisła sięgają lat osiemdziesiątych XIX wieku.
Wówczas ze względu na ciągłą konieczność rozbijania
zatorów lodowych na dolnym odcinku Wisły, władze pruskie
postanowiły założyć stałą bazę lodołamaczy, a także - jako jej zaplecze
techniczne - stocznię remontową.
W dniu 31 marca 1895 roku oddano do użytku
7-kilometrowy kanał stanowiący właściwe ujście Wisły do Bałtyku nazwanego Wisłą Przekop.
Wisłę
Przekop wykopano przy ówczesnej wiosce Świbno leżącej o 9 km na
wschód od Wisły Śmiałej. W ten sposób odcinek
Martwej Wisły liczył już 23 km, a od Leniwki odcięto ją śluzą komorową
w rejonie miejscowości Przegalino.
W miejscu rozgałęzienia Wisły Śmiałej i Leniwki istniała
początkowo niewielka wyspa. Po usypaniu od strony wschodniej szerokiej
tamy zagradzającej jednej z bocznych odnóży rzeki, powstał
półwysep bezpośrednio połączony z terenem Górek
Zachodnich.
W tym właśnie miejscu w latach 1886-87 regencja pruska, organ
ówczesnej administracji terenowej, stała się właścicielem
upatrzonej parceli.
W 1888 roku przygotowano dokumentację, a rok później budowano
już hale produkcyjne i unikalny wówczas podłużny wyciąg
mechaniczny umożliwiający obsługę jednostek
o nośności do 300 ton. Na początku XX wieku w dyspozycji Zarządu
Regulacji Wisły z siedzibą w Gdańsku było 13 lodołamaczy, 31
parowców i pogłębiarek oraz jednostka specjalna umożliwiająca
prace podwodne. Średnie zatrudnienie było ze względu na sezonowość
pracy - bardzo zmienne i wynosiło od 220 pracowników latem do
340
w okresie zimowym. W okresie międzywojennym stocznia zarządzana była przez Radę Portu i Dróg Wodnych
w Wolnym Mieście Gdańsku administrującej pod nadzorem
Ligi Narodów. Było to jedyne przedsiębiorstwo o charakterze
stoczni podporządkowane tej międzynarodowej instytucji. Przeprowadzano
tu poważniejsze prace remontowe zarówno na statkach Rady, jak i
na portowych urządzeniach przeładunkowych. Zatrudniano około 200
stałych oraz około 40 pracowników sezonowych. Kierownikiem
Urzędu Budowy Maszyn (ówczesna oficjalna nazwa stoczni) był
Niemiec W. Schockalt, a jego zastępcą zaś ceniony fachowiec, polski
absolwent Politechniki Gdańskiej
inż. Henryk Rosochowicz pełniący tę funkcję od 1926 roku.
Zakończenie II wojny światowej przyniosło kres istnienia zarówno
formule Wolnego Miasta Gdańska, jak i jego organu pomocniczego - Rady
Portu i Dróg Wodnych.
Stocznia w Górkach Zachodnich jako Stocznia nr 11 przechodzi pod
zarząd Zjednoczenia Stoczni Polskich z siedzibą w Gdańsku powołanego 14
czerwca 1945 roku.
Stocznia była całkowicie zniszczona. Hale warsztatowe spalone, maszyny
i budynek administracyjny rozbite pociskami i częściowo wypalone. W
basenie stoczniowym sterczały zatopione wraki barek, pogłębiarek i
statków. Na terenie stoczni widać było liczne leje po bombach i
pociskach a pomiędzy tlącymi się jeszcze szczątkami budynków
leżały trupy ludzi i koni.
Pierwsza ekipa do uporządkowania
i uruchomienia stoczni przybyła na jej teren 9 maja 1945 roku.
W wyniku iście heroicznej pracy - akcji porządkowania towarzyszyła
świadomość faktu, że teren stoczni i okolice są zaminowane -
przedsiębiorstwo mogło po kilku miesiącach wznowić działalność. Z dna
basenu wydobyto węglarkę o nazwie "Welle" - nieduży statek parowy,
zaopatrujący w węgiel lodołamacze.
Po wyremontowaniu i zmianie nazwy na "Falę", a później "Ryś"
statek wsławił się udaną akcją ratowniczą w wigilię 1945 roku ratując
pasażerów i załogę promu przeprawiającego się przez Wisłę w
okolicy Świbna.
Od stycznia 1946 roku kierownikiem stoczni zostaje absolwent
Politechniki Warszawskiej mgr inż. I. Sienicki przyjmując stanowisko od
Jana Lesińskiego.
Największym problemem były w tym czasie kadry, a właściwie ich brak. W
160-osobowej załodze, pracującej za symboliczne wynagrodzenie, brak
było fachowców - cały personel inżynieryjno-techniczny to jeden
inżynier i trzech techników-mechaników.
Wobec braku energii elektrycznej - nie było jej także
w sąsiednich Górkach - zainstalowano w stoczni znaleziony
wśród wraków czołgów i samochodów, mały
spalinowy agregat prądotwórczy, zdolny do zasilania jednej
tokarki w dzień
i oświetlenia kilku domów mieszkalnych wieczorem.
Stocznię w Górkach Zachodnich zasilono energią elektryczną
z Gdańska dopiero w czerwcu 1946 roku. Oczyszczono już wówczas
basen stoczniowy podnosząc z dna 4 pogłębiarki, kilka motorówek
i holownik. Sukcesem zakończyła się akcja podniesienia największej z
zatopionych przez Niemców jednostek (ciężar około 600 ton)
zalewowego statku pasażerskiego "Preussen" zalegającego w kanale
prowadzącym do Gdańska. Wyremontowano także budynek administracyjny,
lokując na parterze prowizoryczne warsztaty ślusarskie, stołówkę
i kuchnię,
a na piętrze biura.
Od połowy 1946 roku rozpoczęto remonty jednostek "obcych" tzn.
statków nie związanych z funkcjonowaniem przedwojennej stoczni.
Te swoiste "usługi obce" otwiera remont pasażerskiego parowca "Elbląg"
i dwóch bocznokołowców "Mamut" ("Bufflel")
i "Andrzeja Zamojskiego" ("Vistuli"). Podniesiony statek "Preussen" po
remoncie w Stoczni Północnej otrzymał nazwę "Diana" i przez
wiele lat pływał po Zalewie Szczecińskim.
Pod względem organizacyjnym nastąpiły w tym czasie istotne zmiany
administracyjne polegające na wydzieleniu ze Zjednoczenia Stoczni
Polskich - niewielkich zakładów o charakterze głównie
remontowym
i pomocniczym. W ten sposób Stocznia w Górkach Zachodnich
została przekazana Zarządowi Dróg Wodnych. Od 1 stycznia 1950
roku stocznia otrzymała status przedsiębiorstwa państwowego jako
Stocznia Główna Rejonu Gdańsk. Stoczni Rzecznej w Górkach
Zachodnich podlegały stocznie pomocnicze w Tczewie, Elblągu,
Przegalinie, i Siankach (Stogach), działające na zasadach ograniczonego
rozrachunku gospodarczego. Pierwszym dyrektorem Stoczni został inż.
Bernard Krynicz.
W roku 1953 zostało powołane Zjednoczenie Morskich Stoczni Remontowych podlegające Ministerstwu Żeglugi. Początkowo
w skład Zjednoczenia wchodziły trzy duże stocznie remontowe, a także
PZM Puck i Morska Obsługa Radiowa Statków. W 1967 roku Gdańska
Stocznia Rzeczna w Górkach Zachodnich została włączona do
Zjednoczenia Morskich Stoczni Remontowych, przyjmując od 1 stycznia
1967 roku nazwę Stocznia "WISŁA".
Jednym z ważnych problemów stoczni jest duża odległość od
centrum Gdańska. Jeszcze w 1951 roku transport ludzi
i materiałów odbywał się latem drogą wodną na pokładzie
motorówki i zimą szosą w wysłużonym ciężarowym "Bedfordzie".
Dużą poprawą sytuacji było zbudowanie w drugiej połowie lat
pięćdziesiątych osiedla zakładowego wraz z hotelem robotniczym przy
ulicy Łowickiej.
Poważne trudności stwarzał ciągle brak odpowiedniego zaplecza
technicznego - jeszcze w 1953 roku pierwsze boczne wodowanie skokowe
odbywało się przy pomocy łóż i ślizgów ustawionych pod
kadłubami bezpośrednio przed wodowaniem, zaś montaż kadłubów
odbywał się na łące, dokąd sekcje były transportowane przy użyciu barki
i dźwigu gąsienicowego.
Coraz częściej zadaniem stoczniowców był już nie remont,
a budowa nowych jednostek. Pierwszą barkę szalandę zbudowano
w 1954 roku, następną w rok później. Bezprecedensowym
wydarzeniem w historii firmy było podjęcie się budowy dużej serii
statków. Były nimi drewniane trałowce typu D-151 przeznaczone
dla ZSRR według dokumentacji armatora. W sumie do 1960 roku zbudowano
54 takie jednostki, w tym 7 dla kraju.
Doświadczenie zebrane przy produkcji prowadzonej już na skalę przemysłową musiało owocować. Liczba budowanych
w Stoczni "Wisła" jednostek była corocznie wyższa, poczynając od
jednego statku w 1954 roku, poprzez 16 w 1959 roku, aż do 31 w 1965
roku i 109 w 1975 roku.
Jednocześnie stopień technicznego skomplikowania produkcji był coraz wyższy.
Kadłuby drewniane szybko zostały zastąpione przez stalowe. Rozpoczęto również produkcję jednostek
z tworzyw sztucznych (jednostki hydrograficzne, motorówki
i jachty), a także ze stopów lekkich (szalupy, wodolot).
Stocznia
"Wisła" stała się podstawowym dostawcą taboru pływającego dla polskiej
"białej floty" oraz znaczącym producentem dla floty ZSRR.
W latach 1961-70 zbudowano 55 statków pasażerskich,
21 motorówek, 8 pontonów, 7 jednostek szkolnych, a także
32 stalowe i drewniane jednostki rybackie (łodzie, kutry i tratwy) dla
Libii i 58 statków specjalnego przeznaczenia głównie dla
ZSRR.
Po roku 1970 notuje się wyraźny wzrost produkcyjny polegający na
montażu technicznie złożonych dużych jednostek o wysokim stopniu
specjalizacji.
Powstały w tym czasie m.in. zbiornikowce
do przewozu paliw
i wody słodkiej, wojskowe okręty szkolne, jednostki ratownicze,
motorówki inspekcyjne i dozorowe, rybackie kutry wielozadaniowe.
Nowe statki charakteryzował zwiększony zasięg pływania i
specjalistyczne oprzyrządowanie. Lista eksporterów zwiększyła
się o tak egzotyczne kraje jak Birma, Irak, Mauretania, Libia,
Pakistan, Nigeria, Iran, które towarzyszą odbiorcom europejskim
: Czechosłowacji, RFN, Rosji, Holandii, Szwecji i Islandii.
Spośród około 1420 statków, które narodziły się w
Stoczni "Wisła", trudno wybrać dzisiaj najciekawsze pod względem
technicznym czy eksploatacyjnym. Oprócz produkcji nowych
jednostek Stocznia prowadzi prace remontowe
i modernizacyjne obiektów istniejących.
Stocznia
Wisła Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością została utworzona
jako Spółka Pracownicza na podstawie umowy sporządzonej w formie aktu
notarialnego z maja 1992 roku, a formalną działalność rozpoczęła
z dniem 01.02.1994 w oparciu o znowelizowaną umowę Spółki ze stycznia
1994 roku. Na początku 1994 roku
w Przedsiębiorstwie Państwowym Stocznia
"WISŁA" przeprowadzono prywatyzację. Operację sprzedaży
przedsiębiorstwa dokonano na zasadzie publicznego przetargu prowadzonego
przez Komornika Sądu rejonowego w Gdańsku. Restrukturyzacja stoczni
polegała na zbyciu przez Skarb Państwa prawa wieczystego użytkowania
stoczniowych gruntów z własnością budynków i budowli znajdujących się
na nich. Grunty, budynki, maszyny, urządzenia i budowle bezpośrednio związane
z produkcją nabyła Stocznia WISŁA Sp. z o.o., a ich łączna
powierzchnia wynosi 8,7 ha.
Od
momentu prywatyzacji Stoczni WISŁA notuje się istotny skok
techniczno-technologiczny, oraz jakościowy produkcji wyrażający się
komputeryzacją całego procesu przygotowania produkcji
i modernizacją
techniczną środków produkcji.
Proces przygotowania technologii wykonania konstrukcji okrętowych,
oprzyrządowania technicznego i obliczeń wytrzymałościowych prowadzony
jest w oparciu o specjalistyczne programy komputerowe.
Trasowanie blach, opracowywanie kart wykrojów i stabelaryzowanie
usztywnień dla prefabrykacji wstępnej jest całkowicie skomputeryzowane
(likwidacja traserni klasycznej).
Palenie blach odbywa się na dwóch automatach sterowanych komputerowo wg
danych numerycznych zawartych na CD przy pełnej kontroli procesu cięcia
przez operatora przy użyciu monitora.
Cała korespondencja - pisma, opisy techniczne, dokumentacja techniczna,
dokumentacja technologiczna, rysunki znormalizowane
wg norm europejskich i
światowych, dane komputerowe do palenia blach, dane komputerowe
szablonowania i profilowania blach
i kształtowników, unifikacja
tabelaryczna do prefabrykacji usztywnień, szkice i karty technologiczne
do prefabrykacji II stopnia itp. odbywa poprzez pocztę elektroniczną
"E-mail" przy użyciu komputerów zainstalowanych bezpośrednio
w działach: DN, NT i NP.
Wewnętrzny transport pionowy i poziomy został całkowicie
zmodernizowany, co pozwoliło budować konstrukcje o praktycznie
nieograniczonej wadze i objętości.
Pomiary i odbiory prowadzone są przy użyciu najnowszej elektronicznej
generacji przyrządów. Zarządzanie programem produkcyjnym Stoczni WISŁA
charakteryzuje się szczegółową kontrolą kosztów produkcji i ich
optymalizacją. Umożliwia to bezpośrednią ingerencję Zarządu w bieżący
proces produkcji
i przeciwdziałanie w tych obszarach tego procesu które
decydują
o cenach naszych wyrobów, oraz zapewniają bezpieczeństwo
funkcjonowania Stoczni WISŁA.
W Stoczni WISŁA praktycznie nie stosuje się ograniczeń co do typów
statków, czy stopnia komplikacji technicznej. Istniejące ograniczenia
wynikają natomiast z wielkości pochylni i głębokości nabrzeży wyposażeniowych
co powoduje, że masa wodowana nie może przekroczyć 300 ton, przy całkowitej
długości statku 40 m i zanurzeniu
użytkowym 2,35 m.
Niezależnie od produkcji gotowych obiektów okrętowych Stocznia WISŁA
zbudowała i buduje częściowo wyposażone kadłuby okrętowe
i nadbudówki
dla kontrahentów zagranicznych i krajowych.
Aktualnie Stocznia WISŁA buduje przede wszystkim częściowo wyposażone
kadłuby okrętowe, sekcje przestrzenne i bloki kadłuba oraz nadbudówki
dla kontrahentów zagranicznych i krajowych.
92%
całej naszej dotychczasowej ponad 12-letniej produkcji prowadziliśmy na
zamówienie klientów zagranicznych, głównie
z krajów Unii
Europejskiej.
Jesteśmy również zadowoleni ze współpracy produkcyjnej
z naszymi
kolegami stoczniowcami z Gdańskiej Stoczni Remontowej, Stoczni Gdynia,
Stoczni Północnej i Stoczni Szczecińskiej.
Dla przykładu w roku 1997 Stocznia WISŁA Sp. z o.o. miała duży udział
w realizacji przez Gdańską Stocznię Remontową budowy doku pływającego
o nośności 3 000 T przeznaczonego dla Stoczni NIGERDOCK w Lagos,
Nigeria. W latach 2001/2002
współpracowaliśmy ze Stocznią Gdynia przy budowie nadbudówek i sekcji
kadłuba. W roku 2003, we współpracy
z Gdańską Stocznią Remontową / Stocznią Północną zbudowaliśmy
sekcje kadłuba dla jednej ze Stoczni francuskich.
Na
bieżąco współpracujemy z różnymi krajowymi stoczniami przy
realizacji mniejszych projektów.
Zakładamy
rozwój tej współpracy dla dobra polskiego przemysłu okrętowego.
Obecnie Stocznia WISŁA dysponuje sporym majątkiem produkcyjnym oraz
wysokiej klasy specjalistami co umożliwia budowanie w światowym
standardzie okrętowym przy konkurencyjnych cenach i terminach.
Bieżące zatrudnienie na stałe kształtuje się na poziomie 190 osób,
natomiast zatrudnienie całkowite łącznie z firmami współpracującymi
na stałe i pracownikami na działalności produkcyjnej zatrudnionymi
przez cały rok wynosi ok. 420 osób.
Stosunek zatrudnionych osób umysłowych do pracowników produkcyjnych
kształtujący się na poziomie poniżej 10% (38 osób na etatach
pracowników umysłowych do 420 osób wszystkich pracowników) świadczy
o
nowoczesnym zarządzaniu firmą, prowadzonej w oparciu
o światowe doświadczenia
przemysłu okrętowego, oraz o bardzo wysokim stopniu wykorzystaniu zasobów
ludzkich.
W roku 2007 oddano do użytku największa inwestycję budowlaną Stoczni WISŁA
- nowy Zakład Budowy Sekcji. Plac prefabrykacyjno-montażowy
o powierzchni ponad 3.600 metrów kwadratowych obsługiwany przez suwnicę
bramową o udźwigu 45 ton i wysokości podnoszenia 30 metrów wraz z całą
niezbędną infrastrukturą stanowić będzie znaczące
wzmocnienie zdolności produkcyjnych Stoczni WISŁA. W obrębie
Zakładu Budowy Sekcji wykonano również nowe nabrzeże o długości
50 metrów, połączone z obecnie istniejącym Nabrzeżem Bałtyckim, oraz pogłębiono basen Stoczni WISŁA w rejonie nowego nabrzeża umożliwiając cumowanie nawet największych pontonów jakie mogą zawinąć do Stoczni WISŁA.
Jednocześnie z Zakładem Budowy Sekcji oddano do eksploatacji
pełnomorski ponton SW 6118 - w całości zaprojektowany w nowo powołanym
Biurze Projektowym Stoczni WISŁA, oraz zbudowany przez Stocznię WISŁA.
Ponton SW 6118, którego Stocznia WISŁA jest armatorem, stanowi znaczące rozszerzenie możliwości dostaw gotowych konstrukcji do Odbiorców.
Luty 2008 r.
 
|
|